Jesienne zabiegi

Polub i udostępnij:

Za oknem coraz silniej wieje wiatr, z drzew szybko znikają liście. Razem z temperaturą obniża się nastrój. Pora zmienić kilka rzeczy w sposobie pielęgnacji. Jest kilka zabiegów dla urody, dzięki którym, poprawimy samopoczucie i przygotujemy się na zimę.

Cera – złuszczanie kwasami

Odpowiednie oczyszczanie, nawilżenie i odżywienie skóry jest ważne o każdej porze roku. Jesienią, kiedy słońca jest mniej możemy zafundować skórze kwasy złuszczające. Po niektórych maseczkach nie można wystawiać skóry na słońce więc teraz możemy sobie na nie pozwolić. Złuszczanie kwasami u dobrej kosmetyczki pozwoli przygotować twarz do zimy. Zniknie przesuszony naskórek, spłycą się zmarszczki, zbledną przebarwienia a cera będzie gotowa na przyjęcie składników odżywczych. Cera na twarzy jest wrażliwa na zmiany temperatury.

Nawilżenie

Sezon grzewczy, wiatr, smog sprawiają, że cera może nieźle na tym ucierpieć. Polecane są kosmetyki zawierające kwas hialuronowy, naturalnie występujący w skórze, zaaplikowany dodatkowo na zewnątrz wygładza i zapobiega utracie wody. Dobrym pomysłem jest też wzmocnienie kremów, które mamy jeszcze w domu. Możemy dodać do nich serum lub olejek np. z nasion marchwi (zawiera beta- karoten, witaminy A, B, C, E i F, minerały oraz kwasy tłuszczowe). Na rynku jest mnóstwo cudownych olejków a dzięki nim możemy dbać o prawidłowe nawilżenie, odżywienie i ochronę skóry całego ciała.

Dłonie

Na dłoniach znajduje się sporo gruczołów potowych, przez które tracimy wodę, za to mało gruczołów łojowych. Łatwo zasuszyć dłonie ale też łatwo przywrócić im elastyczność oraz odmłodzić. Pamiętajmy, że dłonie to wizytówka. Są bardzo wrażliwe na różnice temperatur. Dlatego warto pamiętać o peelingu, nawilżeniu. Jedną z rzeczy, jaka powinna się znaleźć w damskiej torebce jest krem do rąk i być używany po każdym myciu. Świetnym zabiegiem u kosmetyczki jest parafinowanie. W domowym zaciszu możemy robić co kilka dni peeling miodowy, nałożyć maskę nawilżającą i zostawić na noc przykrywając rękawiczkami.

Depilacja laserowa

Koleżanka śmiała się, że zaczyna sezon na nie golenie bo będzie miała naturalne futerko. Bardzo nas rozbawiła ale żarty na bok. Nie wszystkie lubimy być owłosione i nie wszystkie lubimy się często golić. Skóra po lecie coraz bardziej blednie, słońca oraz mniej co jest okazją do wykonania zabiegu laserowego. Najbardziej bezpieczny jest wtedy kiedy nie wystawiamy ciała na promienie słoneczne. Unikamy podrażnień i możliwych przebarwień. Jesień to czas kiedy możemy zaplanować serię zabiegów a wiosną cieszyć się z gładkiej skóry bez zbędnego owłosienia.

Włosy

Hitem sposobów na pielęgnacje włosów jest olejowanie. Zabieg ten cudownie nawilża włosy, odżywia i może sprawić, że przestaną nadmiernie wypadać a zaczną rosnąć. Pod czapką czy kapturem włosy również ulegają niszczeniu więc warto pamiętać o regularnych maseczkach na włosy. Jeśli dawno nie byłyśmy u fryzjerki to czas iść. Nowa fryzura świetnie poprawia nastrój.

Zęby

Nadchodzi czas, kiedy częściej pijemy herbatę, grzane wino, wcinamy pomarańcze… Im zimniej tym częściej chowamy się z kubkiem pod kocykiem. Fundujemy sobie przebarwienia. Raczej z ulubionych napojów nie zrezygnujemy ale możemy w sumie nauczyć się pić zdrowej herbatki z czystka czy zastąpić czarną herbatę zieloną. Korzystnie działają nie tylko na zdrowie ale i na zęby. W domowym zaciszu świetnie sprawdzi się pasta Whitify Carbon. Bezlitośnie usuwa bakterie i przebarwienia dzięki aktywnemu węglowi. Pozwala rozjaśnić uśmiech o kilka odcieni. Jeśli chodzi o bardziej zaawansowany zabieg wybielający to również możemy zrobić go w domu. Zestaw do wybielania zębów Whitify zawiera lampę LED i żel. Zabieg przeprowadza się we własnej łazience przez 6 dni. Jest polecany ze względu na naturalne składniki, dzięki którym nie zniszczymy szkliwa.

Brzuch

Stoimy przed perspektywą suto zastawionych świątecznych stołów. Z rezygnacją patrzymy na plany zrzucenia kilku kilogramów i myślimy, że to nie ten czas. A jednak mamy na to sposób. Wystarczy nie zapominać, że o każdej porze roku możemy wyjść na spacer czy poćwiczyć w domu. Warto zaopatrzyć się w suplement diety (świetny jest BurnActive), który wzmocni nasz metabolizm i spali tłuszcz na bieżąco. Nie musimy w zimę zbierać tłuszczyku.

Polub i udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *